Blog pisany w biegu.
Taki właśnie mam pomysł na wykorzystanie tej strony. Pomysł zawieszony gdzieś między mikroblogowaniem a żałosną, nastoletnią rozkminą egzystencjalną. Brzmi to dokładnie tak, jak będzie niebawem wyglądać. Tym razem chodzi jednak bardziej o bycie obserwatorem i rejestrowanie pewnych wydarzeń na bieżąco. Patrzenie na rzeczy z dystansu jest zazwyczaj mniej emocjonujące.
O mnie?
Lat niebawem 24.
Zamieszkały w Poznaniu.
Wolny, ale tylko w pewnym znaczeniu tego słowa.
Student, prawnik in spe.
Zawsze ma ochotę na pizzę.
Zawsze ma ochotę na pizzę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz